Lenin żyje wiecznie – ataki terrorystyczne w Mauzoleum
Być może wielu nie wie, że zamach na Lenina miał miejsce nie tylko za jego życia. Byli ludzie, którzy próbowali wyrównać z nim rachunki także po śmierci.
Mauzoleum Lenina na Placu Czerwonym w Moskwie od 1924 roku było nie tylko głównym państwowym miejscem pamięci ZSRR, ale także celem kilku ataków i aktów wandalizmu. Najpoważniejszymi z nich były dwa wybuchy w 1967 i 1973 roku, które w pełni uzasadnienie można nazwać aktami terroru. Nie były to jednak jedyne przypadki.
Pozostałe incydenty to głównie indywidualne akty wandalizmu lub działania osób chorych psychicznie. Zmumifikowane ciało Lenina po incydencie z 1960 roku zostało dodatkowo zabezpieczone, a po 1973 roku zainstalowano specjalne kuloodporne szkło, aby chronić śmiertelne szczątki wodza przed ewentualnymi dalszymi uszkodzeniami.
19 marca 1934 roku — strzały
Pierwszy udokumentowany atak nastąpił dziesięć lat po śmierci Lenina.
46-letni Mitrofan Nikitin (zrozpaczony pracownik jednego z sowchozów obwodu moskiewskiego) podszedł do sarkofagu, wyciągnął nagana i dwukrotnie strzelił do ciała Lenina. Samotny mściciel okazał się tak złym strzelcem, że nawet z bliskiej odległości chybił. Gdy strażnicy rzucili się ku niemu, Nikitin popełnił samobójstwo, strzelając sobie w serce. Przy nim znaleziono list pożegnalny, w którym skarżył się na głód i korupcję. Ciało wodza światowej rewolucji pozostało nietknięte i nieuszkodzone.
Wandalizm lat 1950–1960
Po śmierci Stalina i rozpoczęciu chruszczowowskiej „odwilży” ataki stały się częstsze:
- W listopadzie 1957 roku moskwianin Romanow próbował oblać sarkofagi atramentem.
- 20 marca 1959 roku nieznany mężczyzna młotkiem pękł szkło.
- 14 lipca 1960 roku mieszkaniec Kirgizji (lub Uzbekistanu) Kurmanat Minibajew wskoczył na barierę i nogą rozbił szkło. Odłamki wpadły w twarz i ręce Lenina, dlatego ciało trzeba było gruntownie odrestaurować, aby przywrócić mu wygląd eksponatu. Mauzoleum na jakiś czas zamknięto i zamontowano wytrzymalsze szkło.
- W 1962 roku pewien emeryt Lutikow z Pawłowskiego Posadu rzucił kamieniem, ale znów nie popisał się celnością. Co się z nim samym stało — nie wiadomo.
- W 1966 roku emeryt z Krasnodaru Watincew przygotował się do wizyty poważniej i rzucił kuwaldą (młotem kowalskim), jednak, o ile wiadomo, jego próba ataku nie przyniosła żadnego skutku. Przynajmniej nikt nie mówi o konsekwencjach, incydent prawie nie jest wspominany, a dalsze losy miotacza kuwaldy pozostają nieznane.
W tych przypadkach napastników zazwyczaj zatrzymywano i kierowano na przymusowe leczenie psychiatryczne. Ciało zmarłego ucierpiało tylko w incydencie z 1960 roku.
Wrzesień 1967 roku — pierwszy wybuch
Pierwszy prawdziwy akt terroru miał miejsce przy wejściu. Mieszkaniec Kowna Krysanow (w niektórych źródłach Krysenkow) zdetonował samodziałowy ładunek wybuchowy (według innych danych przyszedł z pasem samobójcy).
Zginęło kilka osób. Dokładna liczba nie została publicznie sprecyzowana; zachowały się jedynie informacje, że poszkodowana została także włoska turystka.
Po tym incydencie rozpoczęto budowę nowego kuloodpornego szklanego sarkofagu, który zainstalowano w 1973 roku.
Najpoważniejszy akt terroru z ofiarami,
ale Lenin — wiecznie żywy
1 września 1973 roku Nikołaj Nikołajewicz Sawrasow (ur. 1939, z Gorłówki w obwodzie donieckim) wmieszał się w grupę dzieci i został wzięty za nauczyciela. Podszedł do sarkofagu i uruchomił schowany pod ubraniem ładunek wybuchowy. Zginęli sam terrorysta oraz małżeństwo z Astrachania (łącznie 3 osoby), a 16 osób odniosło poważne obrażenia, w tym czworo dzieci. Nowe kuloodporne szkło ochroniło ciało wodza. Władze ZSRR ten, podobnie jak wszystkie poprzednie, incydent zataili.
Po rozpadzie ZSRR
Po 1991 roku ataki stały się symboliczne, a nie śmiertelne:
- W 2010 roku wrzucono rolkę papieru toaletowego i skandowano hasła żądające pochowania Lenina.
- W styczniu 2015 roku artyści Oleg Basow i Jewgienij Awiłow oblali ścianę mauzoleum wodą święconą, krzycząc „Wstań i odejdź!”. Lenin nie posłuchał, o dalszych losach samych artystów brak informacji.
- W lipcu 2023 roku mieszkaniec Czyty Konstantin Staczukow rzucił koktajlem Mołotowa w ogrodzenie. Gdzie trafił i czy w ogóle trafił — nie wiadomo, podobnie jak jego dalszy los.
Skutki
Po incydencie z 1960 roku wzmocniono ochronę i zamontowano wytrzymalsze szkło.
Po wybuchach z 1967 i 1973 roku zainstalowano kuloodporny szklany sarkofag, który od tamtej pory chroni ciało. Mauzoleum co jakiś czas zamykane jest na kontrole bezpieczeństwa, a ciało regularnie konserwuje specjalne laboratorium, stosując jeszcze staroegipskie metody mumifikacji szczątków.
Dyskusje o pochowaniu Lenina w mogile zgodnie z tradycją prawosławną trwają do dziś, jednak ciało nadal znajduje się w mauzoleum jako eksponat, który mogą oglądać zainteresowani. Kolejka do mauzoleum stoi do tej pory.
Powiązane wydarzenia
| Osoba | 1 | ![]() | Pogrzeb Włodzimierza Lenina |
|---|---|---|
| 2 | ![]() | Vai Ļeņinam palikt mūžam dzīvam jeb laiks apbedīt? |
| 3 | ![]() | Na wiecu w Moskwie Fanny Kapłan postrzeliła Włodzimierza Lenina |
Mapa
Osoby
| Osoba | ||
|---|---|---|
| 1 | ![]() | Fanny Kapłan |
| 2 | ![]() | Włodzimierz Lenin |




